Gry do nauki hiszpańskiego: 6 pomysłów na każdy poziom

Gry planszowe to jedna z metod stosowanych w szkołach języka hiszpańskiego SPRACHCAFFE, bo dzięki nim uczniowie zaczynają mówić, nawet nie zdając sobie z tego sprawy.

Gry do nauki hiszpańskiego, dzięki którym zaczniesz mówić

Możesz znać sto hiszpańskich słówek i wciąż milczeć przy stole. Blokada rzadko bierze się z braku wiedzy. Zwykle bierze się ze strachu przed błędem. Gry rozbrajają ten strach szybciej niż kolejna lista słówek, bo w trakcie rozgrywki nie myślisz o gramatyce, tylko o tym, żeby wygrać. Dlatego gry do nauki hiszpańskiego są jedną z metod, po które sięgamy w szkołach SPRACHCAFFE w Hiszpanii. Poniżej sześć sprawdzonych propozycji, uporządkowanych według poziomu.

Poziom podstawowy (od A1 do A2)

Na starcie chodzi o jedno: wchłonąć codzienne słownictwo. Najlepiej działają gry, które łączą słowo z obrazem.

Słowniki obrazkowe i gry w dopasowywanie

Obraz zapamiętujesz szybciej niż definicję. Gry w pary, w których dobierasz kartę ze słowem do karty z ilustracją, świetnie sprawdzają się przy podstawowych tematach: godziny, zawody, ubrania, części ciała, kolory i liczby. W grupie to żywa alternatywa dla ćwiczeń z podręcznika. Nauka hiszpańskiego od podstaw rzadko bywa równie bezbolesna, a pierwsze hiszpańskie słówka zostają w głowie same.

Poziom średniozaawansowany (od B1 do B2)

Kiedy masz już czym operować, rozmowa robi się głębsza. Te gry ćwiczą opis, pytania i szybkie kojarzenie.

Guess Who

Klasyka zgadywanek, po hiszpańsku wydawana jako ¿Quién es quién?. Odgadujesz postać przeciwnika, zadając pytania, na które można odpowiedzieć wyłącznie tak lub nie: czy nosi okulary, czy ma jasne włosy. Jedno pytanie na turę. Dla hiszpańskiego to idealne ćwiczenie, bo budujesz pełne zdania pytające i uczysz się opisywać ludzi.

Dobble

Talia liczy 55 okrągłych kart, na każdej jest osiem symboli, a dowolne dwie karty łączy dokładnie jeden wspólny symbol. Trzeba go wypatrzyć i nazwać po hiszpańsku szybciej niż reszta grupy. Nic tak nie automatyzuje słownictwa jak presja czasu i śmiech przy stole.

Who Am I?

Każdy dostaje na czoło kartę z postacią i zgaduje, kim jest, zadając wyłącznie pytania zamknięte. Ćwiczysz formy pytań i opis, a przy okazji poznajesz nazwiska i bohaterów z hiszpańskojęzycznej popkultury.

Poziom zaawansowany (od C1 do C2)

Na wysokim poziomie liczą się tempo i precyzja. Te dwie gry dokładają presji.

Taboo

Jedna osoba tłumaczy drużynie hasło, nie używając ani samego słowa, ani wyrazów zakazanych wypisanych na karcie. Wszystko na czas. To najlepszy trening parafrazy, jaki znamy. Uczysz się opisywać wokół słowa, którego akurat nie pamiętasz, a właśnie ta umiejętność ratuje prawdziwe rozmowy.

Werewolf

Gra w dedukcję społeczną, znana po hiszpańsku jako El pueblo duerme, a w wersji pudełkowej jako Los hombres lobo de Castronegro. Nocą wilkołaki po cichu eliminują mieszkańca wioski, za dnia cała grupa kłóci się o to, kto jest winny. Oskarżasz, bronisz się i przekonujesz po hiszpańsku, bez przygotowanego scenariusza. Trudno o lepszy trening spontanicznego mówienia.

Podsumowanie

Gry pomagają utrwalić hiszpański, bo zamieniają naukę w zabawę: słowniki obrazkowe pomagają zbudować podstawowe słownictwo na poziomach od A1 do A2; "Guess Who", "Dobble" i "Who Am I?" ćwiczą opisywanie i szybkie przypominanie sobie słówek na poziomach od B1 do B2; a "Taboo" i "Werewolf" rozwijają spontaniczną i przekonującą mowę na poziomach od C1 do C2. Pomagają poszerzyć słownictwo, nauczyć się pracy zespołowej, a przede wszystkim nabrać pewności siebie w mówieniu. Jeszcze lepiej jest grać w nie tam, gdzie język jest na co dzień w użyciu - na kursie hiszpańskiego ze SPRACHCAFFE.

Najczęściej zadawane pytania

Tak. Gry są odpowiednie dla osób w każdym wieku, bo korzyści wynikają raczej z aktywnego udziału i powtarzania, a nie z samego faktu bycia młodym. Dorośli uczniowie często czują się bardziej swobodnie i mówią swobodniej podczas gry niż podczas formalnych ćwiczeń

Tak. Gry zmniejszają presję związaną z mówieniem, zachęcają do pracy zespołowej i sprzyjają naturalnemu powtarzaniu, dlatego w szkołach języka hiszpańskiego SPRACHCAFFE wykorzystuje się gry planszowe. Gracze używają języka, żeby wygrać, a nie żeby zdać test, więc wygląda to bardziej jak zabawa, a nie nauka.

Służą jako rozgrzewka, przerwa i powtórka, dając uczniom możliwość ćwiczenia w miłej atmosferze tego, co właśnie przerobiliście na lekcji. W SPRACHCAFFE stanowią one raczej uzupełnienie nauczania w klasie, a nie jego zamiennik.

Tak właśnie jest, bo łączą w sobie zaangażowanie, powtarzanie i prawdziwą komunikację - trzy elementy, które pomagają utrwalić język. Najważniejsze to wybrać grę dostosowaną do twojego poziomu, żeby język stanowił dla ciebie wyzwanie, ale nie przytłaczał cię.

Bądź na bieżąco z nowościami o podróżach, językach i kulturze