Wybrzeże Amalfi. Positano i Ravello wczepiają się w wapienne klify opadające prosto do morza. Szlak Sentiero degli Dei daje widoki, przy których naprawdę idziesz między niebem a wodą.
Dolomity. Na dalekiej Północy poszarpane szczyty różowieją o zachodzie słońca. Zjawisko nazywa się Enrosadira. Latem raj dla piechurów, zimą dla narciarzy, przez cały rok mieszanka włoskiego luzu i austriackiej solidności.
Jezioro Como. Zabytkowe wille, ogrody schodzące do wody i ośnieżone szczyty w tle. Zamiast prywatnej łodzi wybierz zwykły prom między Bellagio a Varenną, widoki ma dokładnie te same.
Cinque Terre. Pięć rybackich wiosek na skalistym wybrzeżu Ligurii, słynących z kolorowych domów piętrzących się nad morzem. Nadmorski Sentiero Azzurro wciąż jest najpiękniejszą trasą, ale bywa odcinkami zamknięty po osuwiskach, a wejście wymaga wykupienia Cinque Terre Card. Sprawdź aktualny stan szlaków przed wyjazdem i miej w zapasie plan B: pociąg przebijający się tunelami między wioskami albo wyżej położone, darmowe ścieżki.
Capri i Grotta Azzurra. Wyspa u wybrzeży Neapolu od wieków przyciąga tych, których stać na spokój. Największa atrakcja to grota morska, w której światło wpada przez podwodny otwór i podświetla wodę na neonowy błękit. Po najlepsze widoki wjedź jednoosobowym wyciągiem krzesełkowym na Monte Solaro i popatrz na skały Faraglioni wyrastające z morza.
Praktyczne wskazówki na wakacje we Włoszech
- Kasuj bilet. Papierowy bilet na pociąg regionalny lub autobus trzeba przed wejściem skasować w niewielkim automacie na peronie. Bez tego mandat dostajesz na miejscu. Bilety kupione online i z rezerwacją miejsca kasowania nie wymagają.
- Ubranie do kościoła. Włoskie katedry, a zwłaszcza Watykan, mają ścisły dress code. Zasłonięte ramiona i kolana to warunek wejścia.
- Riposo. W mniejszych miejscowościach sklepy zamykają się na kilka godzin po południu. Potraktuj to jako zaproszenie do długiego, powolnego obiadu.
- Gotówka. Karty działają wszędzie w większych miastach, ale drobne monety przydają się w małych barach i na targach na Południu.
Włochy to kraj, który zmusza Cię do zwolnienia. Nie tyle się je zwiedza, co przeżywa. Niezależnie od tego, czy pijesz wino w toskańskiej winnicy, czy przeciskasz się przez neapolitański targ, uczestniczysz w kulturze, która wie, jak czerpać z życia.